Praca … zmiana

No i do tego doszło, jak to mówił mój kolega 🙂
Tak, w poniedziałek idę się zwolnić z zakładu w którym przepracowałem może z 2 tygodnie. Powód ? Kasa, do tego tylko ranne zmiany od 6 do 14. Kolejna praca to coś co już kiedyś robiłem, praca w  otoczeniu drewna, stawka wyższa (dupy nie urywa), z domu do nowej pracy około 8-9 min rowerem.

Dziś śniło mi się pierwszy raz w życiu że myłem włosy 🙂